Jaki koszt budowy domu?

24

koszt_budowyKoszty budowy domu w roku 2009 i 2010 spadły w stosunku do tzw. bumu budowlanego z 2008 roku. To nie ulega wątpliwości. Niestety wzrósł koszt kredytu, który większość z nas musi zaciągnąć by zrealizować inwestycję swoich marzeń. Obecnie jest łatwiej o kredyt niż w roku ubiegłym, niestety kredyty nie są już tak łatwo dostępne jak w 2008 i poprzednich. Przy wnioskowaniu o kredyt należy wykazać się dużą zdolnością kredytową. W poniższej kalkulacji można porównać koszty podstawowych materiałów budowlanych w 2008, 2009 i 2010 roku. Koszty robocizny są podobne jak w roku ubiegłym. Szacuje się, że w stosunku do kosztów z 2008 roku,  spadły o około 15%.

Ceny brutto.
Ceny dla województwa dolnośląskiego.
Ceny orientacyjne.

Produkt Cena
VI 2008
Cena
VI 2009
Różnica 2009/2008
Stal Fi 12 [kg]

3

2

-33,33%

Beton B20 [m3]

280

250

-10,71%

Deska calówka [m3]

450

400

-11,11%

Więźba dachowa [m3]

650

600

-7,69%

Cement II 32,5 [t]

440

400

-9,09%

Styropian EPS 100 [m3]

155

140

-9,68%

Pustak Poroton 24 [szt]

5,5

4,7

-14,55%

Dachówka Roben Monza [szt]

3,2

3

-6,25%

Velux GZL1059 78×118 + kołn. [szt]

950

950

0,00%

Średnia różnica cen powyższych materiałów w roku 2009 była niższa o 11,38% niż w woku poprzednim. Jeśli przyjąć ten wskaźnik na wszystkie materiały to koszt budowy przeciętnego domu do stanu surowego, który wynosił w zeszłym roku np. 200 000 zł, w tym roku będzie wynosił 177 240 zł. Inwestor wówczas zaoszczędzi 22 760 zł.

Produkt Cena
VI 2009
Cena
IV 2010
Różnica 2010/2009
Stal Fi 12 [kg] 2 2,2 +10,00%
Beton B20 [m3] 250 250 0,00%
Deska calówka [m3] 400 450 +12,5%
Więźba dachowa [m3] 600 600 0,00%
Cement II 32,5 [t] 400 400 0,00%
Styropian EPS 100 [m3] 140 135 -3,57%
Pustak Poroton 24 [szt] 4,7 4,3 -8,51%
Dachówka Roben Monza [szt] 3 2,9 -3,33%
Velux GZL1059 78×118 + kołn. [szt] 950 950 0,00%

Powyżej widać, że ceny zachowują się stabilnie i koszt domu w 2010 roku nie powinien odbiegać od kosztu w zeszłym roku.

Jeśli inwestor bierze kredyt na cele budowlane to kwota oszczędności zniwelowana zostanie poprzez wyższą marżę, którą banki oferują w tym roku.

Dla przykładu oprocentowanie w GE Money Banku dla kredytu 200 000 zł i dla LTV = 50,01%-80% (LTV to wskaźnik wysokości zadłużenia do wartości nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie kredytu) wynosił:

Data obowiązywania tabeli

Oprocentowanie

od dnia 1 czerwca 2008 r.

7,30%

od dnia 1 kwietnia 2009 r.

od 9,45% do 11,75%,

średnia to 10,6%

Różnica oprocentowania kredytu w stosunku do roku 2008 to 3,3 punktu procentowego. Dla kapitału w kwocie 200 000 daje to 6 600 zł więcej rocznych odsetek, przy założeniu braku spłaty kapitału.

Z powyższych obliczeń wynika, że spadek cen materiałów budowlanych to tylko pozorna oszczędność dla rozpoczynających w tym roku budowę na kredyt. Po kilku latach odsetki od kredytu zniwelują oszczędności związane ze spadkiem cen materiałów budowlanych. Z pewnością budujący za gotówkę, bez wsparcia kredytowego, osiągną największe korzyści z obecnej sytuacji rynkowej.

24 KOMENTARZE

  1. fajne kosztorysy budowy domu można znaleźć na http://projekty.muratordom.pl kazde projekty domów murator opatrzone są kosztorysem, dzięki czemu z łatwością można oszacować koszty budowy swego domu. Też są stale aktualizowane, dzięki czemu nawet taki laik ja może być pewien, że nagła zmana ceny jakiegoś materiału nie pokrzyżuje planów

  2. Plan na ten rok się zmienił 😉
    Postanowiliśmy najpierw zamontować…… okna 😉 (upatrzyliśmy sobie profil Veka alphaline 6-komorowe, 3-szybowe bez rolet zewnętrznych) – okazało się, że przed oknami musi zostać postawiony drugi mur, jako że przy murze trójwarstwowym okna daje się w warstwie ocieplenia.
    Materiał już czeka (styropian grafitowy na ściany współczynnik przenikalności 0,038 grubość 15 cm, na podłogi 0,036 grubość 15 cm, murarze umówieni na wrzesień-październik ;). Cegła Roben-a 12 cm.
    Z prac własnych – elektryka zrobiona, została do wykucia i rozprowadzenia sieć lan (nie ma to jak kuzyn mający akurat na stanie bruzdownicę), telewizja i ewentualne nagłośnienie w salonie – materiał leży i czeka aż będzie czas ;). Ścianki działowe prawie skończone. Do wycięcia w cegle została jeszcze wnęka pod kominek (kto nie myślał przy murowaniu teraz musi się pomęczyć ;). W międzyczasie wymalowałem lakierobejcą sadolin extra części więźby, które będą widoczne oraz boazerię (lekko licząc 140m2 drzewa do malowania ….) – i poprawiłem to co spartoliłem przy robieniu dachu – dociąłem boazerię nad jedną wystawką.
    Prace przewidziane na sierpień wrzesień do wykonania przeze mnie, to ocieplenie lukarn z boków (chyba 20 cm styropianu położymy) – przód zostawię murarzom (i tak z przodu przed styropian przyjdzie cegła 😉 – z boków zaciągnę klej siatkę i tak będzie musiało zostać), oraz dokończenie ścianek działowych – ostał się tam dzień pracy – jakąś sobotę trzeba będzie zaangażować. Same „trójkąty” z boków lukarn zabiłem boazerią – różne poglądy słyszałem jedni mówią że zwykłymi deskami, inni karton gips, ktoś tam jeszcze mówił mi, że można jakiś stelaż tutaj zrobić… a mi się najbardziej boazeria spodobała – poszły resztki z dachu – jest odpowiednio zaimpregnowana (3 warstwy drewnochronu) i szczelniejsza aniżeli zwykłe dechy (wiadomo pióro wpust i już bardziej nie wyschnie jak deski, które tworzą w ten sposób dodatkowe szczeliny) a z drugiej strony konstrukcja mocna i stabilna – w sumie po zbiciu to jedna powierzchnia – karton-gips się umywa. Przy okazji wykorzystano resztki, a więc koszt jedynie gwoździ.
    C.o. i wod.-kan. przesuną się na okres zimy – koniec 2011 początek 2012 o ile zima nie będzie za sroga – ewentualnie ognisko na środku zrobimy :D(ale za to będzie już ocieplenie ;). Zastanawiamy się jednak nad zatrudnienie, hydraulika, bo niestety wolnego czasu mam coraz mniej – zobaczymy jak wyjdzie. Potem gaz, troszkę finansowego odpoczynku – jak wytrzymamy 😀 – i koniec lata, początek jesieni: tynki oraz posadzki (w tym tarasy ale te najpierw trzeba zasypać piaskiem – ten z tyłu to 11x4m i wysokość do zasypania ok. 70 cm ale damy radę – trochę przyczepą, trochę taczką i jakość pójdzie) i drzwi zewnętrzne (sztuk 2).

    Aktualnych zdjęć niestety brak – nie wziąłem ostatnio aparatu (przedostatnio zresztą też nie ….)

  3. Kris, jestem pod wrażeniem.Niezłą masz głowę żeby to wszystko obmyśleć. Bardzo dużo czasu to wszystko zajmuje, ale wiadomo że coś za coś.
    Tylko dla osoby pracującej 8 h dziennie ciężko byłby takim sposobem postawić dom 🙂

    • „Ciąg dalszy będzie robiony podobnie – na rok 2011 planujemy instalacje c.o i wod.kan. oraz elektryczną – także we własnym zakresie ”
      i jak wyglądają prac na ukończeniu w tym roku?, można gdzieś zobaczyć zdjęcia?

  4. Mnus oszczędności to w naszym przypadku przede wszystkim fundament w dużej mierze wykonany własnymi siłami i kilka przydatnych znajomości. Fundament robiliśmy staropolską metodą kamień (trochę swojego, trochę szwagra, trochę kupnego), cement, piasek i betoniarka – to co w ziemi – kopane cyklopem szwagra – fundament głęboki ok 1,2 – 1,4 m w zależności jak się łyżka wbiła ;p. Nad ziemią zrobiliśmy wylaną ławę na wysokość ok 15-30 cm (w zależności od tego, z której strony – taki spadek działki) i na to bloczek fundamentowy 0,5 m. Bloczek układał murarz (dodam, że na zewnątrz układany dwuwarstwowo: bloczek styropian bloczek – przygotowanie pod mur trójwarstwowy). Kanalizacja wykonana we własnym zakresie, podobnie jak zasypywanie fundamentu (w tym dowóz piasku i zagęszczanie). To nas w sumie wyszło ok. 11 – 12 tys. zł, gdzie ściana budynku nad ziemią ma szerokość ok. 52 cm, a w ziemi 70 cm – szerokość łyżki ładowacza (mniej pod tarasami – tutaj taka szerokość nie była konieczna i głębokość ok. 80 cm wgłąb ziemi).
    Ściany i strop robił pobliski murarz przy czym dodam, że to jeden z droższych w okolicy, ale za to solidny ;). Cegła gruba na mur zewnętrzny i ściany wewnętrzne nośne kupiona w internecie – oszczędność rzędu 1 500 zł, pozostałe materiały w lokalnych składach. Więźbę robił kuzyn także było trochę taniej, za to materiał na więźbę załatwiałem sam w lesie i akurat trafiłem na świetny moment. Pobliski tartak co przecierał drewno (kilka miesięcy po wykupieniu) był w szoku, że tak tanio udało mi się takie drzewo kupić. To jednak było ponad rok temu, obecnie niemożliwe do zrobienia. Deskowanie plus papa we własnym zakresie. Tutaj łatwo policzyć ile zaoszczędziliśmy – było ok. 300 m2 (w tym jakieś 100 m2 do boazeria) dachu (w tym dwie lukarny) – spytajcie ile wziąłby za to dekarz. Deski w naszym przypadku wyszły w śmiesznych pieniądzach, bo to był głównie odpad od przetartego drzewa na więźbę.

    Ciąg dalszy będzie robiony podobnie – na rok 2011 planujemy instalacje c.o i wod.kan. oraz elektryczną – także we własnym zakresie (jedynie wykonanie kotłowni zostawimy fachowcowi, gaz no i podłączanie kabelków w skrzynkach, ale te rozprowadzimy też sami). Tynki wewnętrzne zaprzyjaźniony murarz, drugi mur także (kładziemy oddzielnie około rok po tynkach z uwagi na 1. odroczenie wydatku w czasie, 2. odpowiednie wysychanie pomieszczeń w środku). Także trochę zaoszczędzić się da, ale trzeba dużo pracy własnej i czasu (deskowanie i papowanie po pracy zajęło mi prawie 2 miesiące, zalanie fundamentów z zaangażowaniem części rodziny to 1,5 tygodnia pracy po 7 – 8 h dziennie, zebranie humusu i nawiezienie piasku ok. 3 dni, wykonanie kanalizy w pojedynkę to też bite 3 dni – z wypoziomowaniem i zagęszczeniem piasku)

    Dodam, że nie oszukujemy na materiałach. Dom budowany z ceramiki (thermopor firmy Leier), ściany działowe 12-stki – suporex na klej, beton na chudziaka to b-10 na strop b20 (z betoniarni). Ocielpelnie w fundamencie – styropian grubości 15 cm włożony pomiędzy ścianami bloczka fundamentowego. Folia fundamentowa kładziona w pojedynczej warstwie pod bloczek fundamentowy i w podwójnej warstwie nad nim a pod cegłą. Fundament wymalowany dysperbitem 3 razy, piasek w fundamencie ubijany na 3 etapy, kanalizacja w fundamencie z rur Wavinu (pomarańczowych a nie szarych, nawet o przekroju fi 110 jest pomarańczowa). Strop terriva z konbetu.

    Budujemy w Wielkopolsce.

  5. @Kris,
    No to jestem pod wrażeniem, jak wam udało się tak mocno zejść z kosztów? Gdzie najwięcej zaoszczędziliście , jak zdobyliście tanie materiały? I jeszcze pytanie w jakim regionie polski się budujecie?

  6. My mamy stan surowy otwarty (na dachu tylko papa). Wyszło to nas niecałe 100 000 pln, ale powierzchnia spora – w sumie 2 kondygnacje każda po 100 m2 a nad nimi stryszek (ok. 50 m2) plus 2 piekne zadaszone tarasy (jeden ma ok. 45 m2, drugi ok. 20 m2). Budowa systemem gospodarczym. Całość wyjdzie ok. 300 -320 tys. Póki co jedziemy bez kredytu

  7. Aby znacząco obniżyć koszt budowy domu, trzeba przed zakupem, porównać oferty na materiały budowlane. Najłatwiej i najszybciej to zrobić za pomocą internetu. Na stronie, która zrzesza 66 składów budowlanych http;//www.mam-sklad.pl można składać niezobowiązujące zapytania ofertowe na materiały budowlane i bez wychodzenia z domu otrzymać kilka atrakcyjnych ofert. Wybierasz najlepszą – oszczędzasz czas i pieniądze.

  8. Zastanawiałem się kiedyś nad zakupem mieszkania, ale ostatecznie wybraliśmy budowę domku jednorodzinnego – cenowo wyszło to porównywalnie, jesteśmy bardzo zadowoleni. Myślę, że wiele zależy od profesjonalizmu firmy budowlanej, u nas zatrudniliśmy Budwestę, działają w kilku województwach. Warto zwrócić uwagę na to, czy firma jest wiarygodna, zanim zdecydujemy się na współpracę

  9. Mysle ze tutaj trzeba brac kazda ewentualnośc pod uwage łacznie z lokalizacja i tym jakie mamy projekty.U mnie doszły koszt zwiazane z podłaczeniem pompy ciepła.Fakt -koszt 25 tys ,który zwróci sie juz po 5 latach-ale takie załozenia tez powinnismy brac pod uwage.

  10. niewiem jak wy to robicie. przy moich zarobkach2 tysiące to trzeba starać się utrzymać jeszcze żona i córka. a gdzie tu myśleć nawet o kredycie. dom to tylko marzenie.

  11. no ja jestem przy stanie surowym (z dachem i oknami). zacząłem koło maja. wydałem na razie 150 tysi. mam ok 150 m2 użytkowej. chyba mogę być zadowolony z takiego wyniku?

  12. Jacy kombinatorzy i złodzieje? Skoro stać cię na spłatę kerdytu to stać cię też na zaoszczędzenie pieniędzy. Każdy przy zdrowych zmysłach i z chęciami wybuduje swój dom.

    • Piotr mnie niestać na odkładanie bo mieszkam w wynajentym mieszkaniu koszt czynszu rachunków i wynajmu to 2850 zł miesięcznie plus 1000 zł na jedzenie i środki higieniczne. kredyt w moim przypadku bedzie tańszy taki w kwocie 350 tyś

    • Nieprawda! To na przykład ja 🙂 Pracuję za granicą, grzecznie odkładam i z tego buduje mi się dom 🙂 Da się bez kradzieży i kombinatorstwa? Da się! Trzeba tylko ruszyć leniwe cztery litery i trochę pomyśleć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here