Czy dawać dziecku kieszonkowe?

0

kieszonkoweWszyscy rodzice zastanawiają się czy dawać swojemu dziecku kieszonkowe, w jakiej kwocie i od kiedy rozpocząć dawanie mu pieniędzy. Odpowiedź na to pytanie brzmi TAK. Jest to. Bowiem. dobry sposób, aby dziecko nauczyło się gospodarować pieniędzmi.

Jednak przed podjęciem decyzji o dawaniu kieszonkowego warto przeprowadzić z dzieckiem rozmowę celu ustalenia pewnych zasad. Każde, bowiem, dziecko w innym wieku osiąga gotowość do tego, by mu wypłacać pieniądze na własne wydatki. Najlepiej zrobić to dopiero wtedy, gdy potrafi już samodzielnie liczyć. Ale 4-5-latek też może uczyć się oszczędzania, zbierając do skarbonki bilon na nowe klocki czy lalkę. Decyzję, od kiedy dawać pierwsze kieszonkowe, muszą jednak podjąć sami rodzice.

Na samym początku warto w ogóle wyjaśnić maluchom, co to są pieniądze, skąd się biorą i w jaki sposób ludzie z nich korzystają. Suma kieszonkowego powinna być dawana dziecku regularnie, na początku mogą to być małe sumy, np. 5 czy 10 zł. U młodszych dzieci najlepiej sprawdza się raczej system tygodniówek. Dzieci starsze mogą dostawać kieszonkowe raz w miesiącu, na przykład w dniu, kiedy rodzice dostają wypłatę. Należy byś stanowczym, nieugiętym i nie dawać dziecku kolejnego kieszonkowego przed ustalonym wcześniej terminem. Dziecko uczy się w ten sposób ponoszenia konsekwencji za swoje decyzje. Z czasem nauczy się, że należy rozkładać wydatki w czasie, a nie wydawać wszystko od razu. I zobaczy, ze pieniędzy może w ten sposób starczać na dłużej. Odkryje w ten sposób również zalety oszczędzania pieniędzy.

Zanim damy dziecku kieszonkowe ustalmy, na co dziecko przeznaczy otrzymane od nas pieniążki. Małe dzieci z pewnością przeznaczą je na drobne przyjemności, słodycze czy zabawki. Dzieci starsze powinny mieć dodany obowiązek kupowania sobie przyborów szkolnych czy biletów autobusowych. Co jakiś czas rodzice powinni przeanalizować potrzeby dziecka i ewentualnie zwiększyć sumę kieszonkowego. Kieszonkowe nie powinno, więc, być ani zbyt małe, bo wtedy twoja pociecha czuje się gorsza od rówieśników, a jeśli nie stać nas na wypłacanie odpowiednich kwot, trzeba wytłumaczyć, że po prostu mamy ograniczony budżet, ani zbyt duże, bo nie spełni ono swojego zadania. Można w delikatny sposób podpowiadać dziecku sposoby wykorzystania pieniędzy z kieszonkowego, ale niczego mu nie wolno narzucać. Należy chwalić dziecko za poczynienie dobrych zakupów. Można motywować dziecko do oszczędzania, mówiąc, że jeśli uzbiera na przykład na połowę gry, to kolejną połowę dostanie od rodzica.

Kieszonkowe nie powinno być ani nagrodą ani odbierane dziecku za karę. W taki sposób zbyt łatwo doszłyby do wniosku, ze w życiu wszystko robi się za pieniądze czy dla pieniędzy. Za dobrą naukę możemy dziecko wynagradzać po fakcie, najlepiej w formie niespodzianki tak, aby nie uczyło się z nastawieniem, że zawsze coś za to dostanie.

Podczas płacenia dziecku kieszonkowego nie należy popełniać pewnych błędów. Kieszonkowe nie powinno być kartą przetargową. Nie należy ulegać namowom dziecka, ze zamiast pieniędzy chce np. obejrzeć jakiś film czy zrobić coś innego. Jeżeli chcemy, aby dziecko było oszczędne, nigdy nie pożyczajmy od niego pieniędzy. Może to potraktować jako przyzwolenie i za jakiś czas zechce samo pożyczyć od nas pieniędzy. Dziecko powinno zauważyć, ze nie zalegamy z płaceniem rachunków czy innych zobowiązań finansowych. Nauczy się wtedy systematyczności w regulowaniu zobowiązań. Nie należy narzucać oczywiście pociechom, na co mają wydawać kieszonkowe, nie krytykować, należy mieć na względzie ich różne potrzeby i zainteresowania.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here