Dziecko i zwierzę pod jednym dachem

Dziecko i zwierzę pod jednym dachem - czy to może wypalić? Okazuje się, że może, wystarczy trzymać się pewnych zasad i zastosować kilka rad, które przedstawiamy w Destro!

0

dziecko i piesGdy właściciele psa lub kota spodziewają się dziecka, zaczynają zastanawiać się nad tym, czy te dwie istoty będą w stanie żyć ze sobą w zgodzie. Obawiają się, że zwierzę nie zaakceptuje ich potomka, będzie zachowywało się wobec niego agresywnie i będzie stanowiło dla niego zagrożenie. Boją się także wpływu pupila na zdrowie dziecka. Na szczęście jednak zazwyczaj okazuje się, że ich obawy są nieuzasadnione, a dziecko i zwierzę pod jednym dachem prowadzą wręcz idylliczną koegzystencję.

Jak jednak poradzić sobie z adaptacją dziecka do zwierzęcia i odwrotnie? Sprawdźmy.

Przed porodem

Jeszcze przed narodzinami dziecka należy powziąć kroki mające na celu doprowadzenie do akceptacji malucha przez zwierzę. Jeżeli posiada się w domu psa lub kota, trzeba nieco wcześniej wziąć się za remont pokoiku dziecięcego i reorganizację przestrzeni. Zwierzę musi oswoić się z przedmiotami, które będą należały do dziecka.

Szczególnie kot potrzebuje sporo czasu na nauczenie się, że przewijak czy wózek nie jest jego nowym legowiskiem. Nie należy mu odcinać drogi do mebelków i przedmiotów dziecięcych (kocyków, ciuszków, ręczników i zabawek), bo musi przyzwyczaić się do ich zapachu. Trzeba natomiast zabraniać mu korzystania z nich (podobnie jak nauczyło się go, że nie może wchodzić na stół czy blat). Jeśli jest to możliwe, przy reorganizacji przestrzeni nie należy zmieniać położenia rzeczy kocich. Jeżeli nagle przestawi się kocią kuwetę, drapak, legowisko lub miski, zwierzę może to odebrać jako atak na jego terytorium, a wręcz początek wojny. Kogo uzna za swojego wroga? Dziecko, które przejęło jego miejsca!

Pies nie ma aż takich potrzeb terytorialnych, wcześnie też wyczuwa, że w brzuchu właścicielki rośnie żywa istota. Może jednak zacząć się obawiać, kiedy właściciele nagle zaczną reorganizować dom, skupiać się na kompletowaniu rzeczy dla malucha i przestaną się tak intensywnie nim interesować. Dlatego poziom zainteresowania psem należy powoli, sukcesywnie zmniejszać. Przygotuje się w ten sposób pupila do nadchodzącej rewolucji w jego życiu. Musi on uświadomić sobie, że już nie będzie najważniejszy i może zostać zdegradowany z dominującej pozycji. Psu należy także wybić z głowy podkradanie i gryzienie zabawek dziecięcych, smoczków i bucików. Przedmioty te trzeba schować w miejscu dla niego niedostępnym, ówcześnie dając mu je do powąchania.

Powrót do domu po porodzie

Po narodzinach dziecka matka z maluszkiem przez kilka dni przebywają w szpitalu. Jest to najlepszy czas na przygotowanie zwierzęcia na przyjazd noworodka do domu. Należy przynieść próbkę zapachu malucha w postaci brudnej pieluszki czy używanego body i zaprezentować pupilowi. Obserwacja reakcji zwierzęcia może wiele powiedzieć o tym, czy będzie ono tolerowało dziecko, czy nie.

Zanim w domu czy mieszkaniu pojawi się dziecko, kotu trzeba obciąć pazurki. Nawet jeśli zwierzę nie będzie zachowywało się agresywnie wobec noworodka, może je przypadkiem uszkodzić pazurami. Sam moment powrotu do domu również należy odpowiednio „zagrać”. Po przyjeździe z maluszkiem mama powinna najpierw zająć się kotem, a dopiero później dzieckiem. Samego noworodka musi przedstawić kotu.Jak? Stawiając go w foteliku na podłodze i pozwalając zwierzęciu na jego obwąchanie. Takie przywitanie w zupełności wystarczy.

Zapoznanie psa z dzieckiem może wyglądać bardzo podobnie. Różnica jest tylko taka, że pies szybko zorientuje się w obecności potomka, już jak ten będzie niesiony przez jednego z rodziców. Dlatego zawsze, bezwzględnie, od razu po wejściu do domu trzeba przywitać się z psem w znany mu sposób, a nawet przekupić go jakimś smakołykiem. Potem można przejść do zaprezentowanego wcześniej w tekście zapoznania „zapachowego”.

Wspólne życie z noworodkiem

Właściciele zwierzęcia powinni wiedzieć, że dziecko nie może wywrócić życia pupila do góry nogami, bo będzie to impulsem do agresywnych zachowań wobec maluszka. Pies lub kot, który wcześniej spał w łóżku właścicieli, nie może zostać nagle wyeksmitowany z sypialni, tylko dlatego, że przebywa w niej dziecko. Powinien cieszyć się tymi samymi prawami i przywilejami co wcześniej, w innym wypadku będzie zazdrosny o potomka właścicieli, co może nieść za sobą wiele nieprzyjemnych konsekwencji, łącznie z koniecznością wydania zwierzęcia osobom trzecim dla dobra dziecka.

Kot szybko przyzwyczai się do tego, że w łóżeczku śpi maluszek i nie wolno do niego wchodzić. Początkowo może być zaskoczony tym, jak często właściciele się nim zajmują i jak dużo uwagi wymaga, z czasem jednak i to uzna za normę. Ważne jest, aby kot nie zaczepiał dziecka podczas snu (polując na jego kończyny!) i nie bawił się jego zabawkami. Nieposkromiona ciekawość, tak kota, jak i maluszka, może być zaspokajana w ciągu dnia, pod czujnym okiem opiekunów. Wtedy można pozwolić kotu na bliższy kontakt z dzieckiem.

Pies raczej nie będzie chciał wchodzić do dziecięcego łóżeczka ani „polować na noworodka”. Może jednak szczekać, gdy maluch będzie spał i w konsekwencji często go budzić. Dlatego powinno się go przyzwyczaić do tego, że kiedy dziecko leży w łóżeczku, nie należy szczekać. Psa można też łatwo nauczyć, że pokój, w którym przebywa noworodek jest strefą ciszy i spokoju. Dobrym sposobem na zawiązanie przyjaźni pomiędzy psem a dzieckiem jest wychodzenie na spacer z psem i wózkiem jednocześnie. Nie wolno zaniechać jednak spacerów z samym psem, dzięki którym będzie on zapewniony o swojej wysokiej pozycji w domowej hierarchii.

 

Dziecko i zwierzę pod jednym dachem to trudna sytuacja, jednak możliwa do opanowania. Wystarczy przygotować do niej czworonożnego pupila jeszcze przed porodem, a po porodzie i powrocie do domu zapewnić mu te same warunki i przywileje co miał wcześniej. Warto jest skorzystać z porad wymienionych w tekście, da 

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz