Przyczyny napadów złości u dziecka, jak poradzić sobie podczas napadu?

0

zlosc dzieckaBezradność, złość, poczucie wstydu i niezadowolenia z siebie, to kilka emocji, którymi można nacechować rodzica w obliczu jego klęski pt. „Napad złości u dziecka”. Sprawa poniekąd trudna z perspektywy rodzica ogarniętego potami i wysokim ciśnieniem, jest rozwiązywalna. Sztuka tkwi w zrozumieniu przyczyn owej złości z przejawem buntu.

Moment napadu złości to dla rodzica nie lada sytuacja, większości z nich nie obchodzi jego przyczyna, lecz kres wrzasków. Z racji, że taka przypadłość nie dotyczy tylko książkowych dwulatków, a dzieci znacznie też starszych, zrozumienie przyczyn napadów złości jest bardzo ważne. Środki zapobiegania tego typu incydentom są bezpośrednio zintegrowane z pierwotnym poznaniem wnętrza naszego malucha, jego potrzeb i frustracji.

Przyczynami wybuchów u naszego dziecka może być:

  • Niespełniona chęć bycia samodzielnym.

W każdego z nas wpisane jest dążenie do samodzielności, nasza pociecha nie odbiega od tego biologicznego procesu. W miarę rozwoju dostrzega pozytywy związane z korzyściami płynącymi z możliwości zabawy z rówieśnikami czy rodzeństwem, robieniem coś tylko dla siebie, poznawaniem świata w każdy możliwy sposób, przysłowiowym załatwianiem spraw chociażby na terytorium placu zabaw, czy przedszkola. Rozczarowania w postaci konieczności coraz to większych wyzwań niosą ze sobą wybuchy złości. Niemoc w zrealizowaniu zadania powierzonego dziecku lub samodzielnie nałożonego przez nie, może wywołać w nim narastające napięcie, które w konsekwencji ubierze postać konkretnego wybuchu.

  • Pragnienie tego, co zakazane.

Zakazany owoc smakuje najlepiej. Wiemy to my dorośli, trudno więc dziwić się dziecku, które zaczynając odczuwać swoją własną tożsamość chce kierować się osobistymi potrzebami i zaczyna kierować się własną wolą. Słuszność „racji” dziecka w tym momencie pozostaje oczywiście bezdyskusyjna, lecz miejmy świadomość jego złości.

  • Zmęczenie i głód.

Dojrzałość naszego malucha pozostawia wiele do życzenia w chwili gdy jest on zmęczony i głodny. Niestosowne zachowanie dziecka wobec powyższych przyczyn staje się w 100% słuszne.

  • Brak zainteresowania dzieckiem.

Zaniedbanie osobą naszego potomka, to kolejny powód abyśmy stali się świadkiem przedstawienia,  w którym główną rolę gra nasz Jaś. Nie popełniajmy najbardziej konsekwentnego w postaci wybuchów złości dziecka błędu, jakim jest brak zainteresowania nim.

  • Braki w formie radzenia sobie ze złością przez rodziców.

Zacznijmy od siebie. Dajmy przykład. Poczujmy w się w skórze malucha i pokażmy mu, że ten stan nie jest nam obcy, ale można poradzić sobie z nim na przykład tak.

W kwestii radzenia sobie podczas napadu złości u dziecka proponuję:

  • Opanowanie

Dziecko, które widzi w rodzicu spokój, szybciej się uspokoi.

  • Brak tłumaczenia

Dziecko w momencie napadu złości nie jest partnerem do pertraktacji.

  • Brak ustępliwości z Twojej strony

Jeżeli nie chcesz stać się więźniem swojego dziecka, nie ustępuj.

  • Brak przekupstwa
  • Brak wstydu w miejscu publicznym

Nie wstydź się leżącego np. na posadzce sklepu, kościoła malucha. Zabierz go stamtąd już po kilku minutach nieudanego uspokojenia.

  • Bezpieczne trzymanie dziecka podczas agresji w postaci rzucania się, kopania

Poczucie, że to ty jesteś silniejsza/szy szybko zniweczy wyczyny małego agresora.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz