Jak poradzić sobie z nauką słówek?

0

slowkaŚwiat przyspiesza i staje się coraz bardziej kosmopolityczny. Nie ma już problemów z dotarciem na drugi koniec świata, bo w kilka godzin możemy się przemieścić z kontynentu na kontynent. Barierą jednak może się stać nieznajomość obcego języka, ale nie dotyczy to tylko podróży. W dzisiejszych czasach liczą się języki. Pracownik, który ma nawet najlepsze kwalifikacje może być odrzucony z powodu nieznajomości innych języków. W ogóle najlepiej by było, gdyby każdy z nas był poliglotą. Niestety to jest niemożliwe, ale możliwe jest nauczenie się chociaż jednego obcego języka w stopniu komunikatywnym. Ale jak to zrobić? Często z trudnością przychodzi nam zapamiętywanie słówek, a one, nie da się ukryć, są najważniejsze.

Warto na początku ułożyć sobie plan działania. Co to znaczy? Trzeba wyznaczyć cel jaki chcemy osiągnąć w danym czasie. Czyli np. przez miesiąc chcę nauczyć się stu nowych słów. Jednak nie zostawiajmy wszystkiego na jeden dzień. W nauce języka obcego bardzo ważną kwestią jest systematyczność. Rozłóżmy sobie to na części, a najlepiej na poszczególne dni. Np. uczymy się 10 słów każdego dnia, a ostatniego dnia tygodnia powtarzamy całość, ponieważ oprócz systematyczności należy utrwalać zdobytą wiedzę. Jeśli chodzi o samą metodę nauki słówek to jest ona dowolna. Można usiąść ze słownikiem na 20 minut każdego dnia albo wypisać listę i mieć ją zawsze przy sobie. Możemy słówka porozklejać na lodówce, przy lustrze albo powiesić nad łóżkiem. Dla wzrokowców dobre są karty ze słówkiem i obrazkiem. Wszystko zależy od naszych upodobań i indywidualnych predyspozycji. Aby łatwiej nam było zatrzymać zdobyte umiejętności warto robić ćwiczenia.

Taką metodą możemy w łatwy i przyjemny sposób nauczyć się bardzo dużego materiału. Dodatkowo osiągniemy to bez nakładu finansowego. A jeśli już mamy podstawę w słownictwie z resztą poradzimy sobie o wiele szybciej i łatwiej, aż po kilku miesiącach zaczniemy swobodnie używać naszego wymarzonego języka.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz