Jak być rodziną w stylu Eko?

0

eko zyciePrzyjście na świat dziecka oznacza zmiany dla całej rodziny. Może być to dobrą okazją, by przemyśleć swój dotychczasowy styl życia i sprawić, by był bardziej przyjazny dla środowiska? Bycie Eko stało się modne, ale to moda, na której możemy tylko skorzystać. Życie Eko jest wolniejsze, bez nadmiaru rzeczy, jedzenia pełnego konserwantów, codziennego prania, włączonych wszystkich świateł, wyrzucania kolejnych przedmiotów.

Kupuj ekologicznie. Bycie Eko najlepiej zacząć od czegoś prostego, jak np. zakupy. Tę codzienną czynność można szybko zmodyfikować. Min. chodzić do sklepu z torbą wielokrotnego użytku i wkładać do koszyka tylko te produkty, których potrzebujemy (by później nie wyrzucać jedzenia, produkując w ten sposób kolejną stertę odpadów). Próbujmy kupować to co nie musiało być sprowadzane z odległych zakątków świata (transport bardzo zanieczyszcza środowisko, poza tym polskie owoce i warzywa są zdrowsze).

Sortujmy śmieci. Segregacja odpadów to nic trudnego i można ją wykonywać w małym mieszkaniu. Kosz na śmieci najczęściej wstawiamy pod zlewozmywak i zazwyczaj pozostaje tam dużo wolnej przestrzeni, którą możemy wypełnić np. mniejszymi koszami przeznaczonymi na plastik, papier, szkło i puszki. Dzięki temu nie tylko zrobimy coś dla środowiska ale i nauczymy nasze dziecko, jak ważna jest segregacja.

Naturalna pielęgnacja. Kosmetyki naturalne nie zawierają syntetycznych barwników, środków zapachowych i konserwujących ani surowców na bazie olejów mineralnych. Mimo to kosmetolodzy spierają się, czy kosmetyki Eko są lepsze od tradycyjnych. Główną przyczyną jest fakt, że kosmetykach Eko często są substancje, które mogą uczulić (np. niektóre odmiany rumianku), a także nagminne używanie przez producentów słowa „Eko”, nawet gdy ich preparaty niespełnianą określonych wymagań. Dlatego warto przy kupowaniu takich kosmetyków, zwraca uwagę na oznaczenia. Sprawdzajmy czy były testowane dermatologicznie i czy mają wymagany prawem certyfikat poświadczający, że zawierają minimum 97% składników pochodzących z upraw ekologicznych.

Życie unplugged. Czyli życie bez prądu. Nie chodzi o to by spędzać wieczory przy świecach, lecz o to by wyłączać światło w pomieszczeniach, w których nikogo nie ma, i wyciągać z kontaktu wtyczki od sprzętów, z których nikt nie korzysta. To oszczędność nie tylko dla środowiska, lecz także dla portfela (światełko czuwania włączonego telewizora w ciągu roku zużywa prądu za kilkadziesiąt złoty). We wszystkich pomieszczeniach powinniśmy mieć zamontowane żarówki energooszczędne (zużywają ok. 80% mniej prądu niż tradycyjne). Pamiętajmy, że zużytych świetlówek nie wolno wyrzucać do śmieci!

Jedzenie z certyfikatem. By nasze dziecko jadło zdrowo, trzeba się również postarać o to, by warzywa, owoce i mięso pochodziły ze sprawdzonego źródła i nie zawierały szkodliwych substancji (takich jak pestycydy, antybiotyki czy środki ochrony roślin). Aby mieć pewność, że zakupione wyroby są bezpieczne muszą one mieć na etykiecie informacje, które potwierdzają dekla rację producenta (nr atestu, nazwę organizacji, która go wydała, a także adres producenta. Ekożywność najlepiej kupować w specjalnych sklepach, warto też skorzystać z oferty sklepów internetowych, specjalizujących się w sprzedaży takich produktów.

Jak najmniej chemii. Sprzątając mieszkanie używajmy do tego zwykłego mydła. Zawarte w nim składniki, zwłaszcza potas i oleje roślinne, znakomicie radzą sobie z tłuszczem i brudem.

Oszczędzamy wodę. Przy praniu i sprzątaniu nie sposób zapomnieć o wodzie. Ją również trzeba oszczędzać. Prostymi sposobami są: zakręcanie kranu podczas mycia zębów i korzystanie z prysznica. Metody wymagające nakładów finansowych, ale za to skuteczne, to instalacja oszczędzających wodę baterii umywalkowych i prysznicowych. Warto też pomyśleć o zmywarce. Podczas mycia naczyń w zlewie zużywamy ok. 50 litrów wody, tymczasem zmywarka zużywa jej niemal trzykrotnie mniej. Najlepiej zdecydować się na urządzenie klasy AAA (oznaczają niski pobór prądu i wody). Innym sposobem jest zastosowanie specjalnej spłuczki toaletowej, dzięki, której można wybrać ilość spuszczanej wody, opróżniając nie cały zbiornik a jego połowę.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz