Co zmienić, aby małżeństwo tradycyjne stało się małżeństwem partnerskim bez kryzysu małżeńskiego?

0

malzenstwoIstnienie kryzysu małżeńskiego zgodnie potwierdzają wszyscy o nie pytani. Wzrastająca z roku na rok liczba rozwodów stwarza  problem, któremu warto bliżej się przyjrzeć. Tytułowy kryzys jest silnie związany z wczesnym wiekiem zawierania małżeństw, narastającą swobodą seksualną i coraz częściej przyjmowaną postawą konsumpcyjną. Poważnym błędem związków przedmałżeńskich jest brak jasnego i rzeczowego przedstawienia drugiej stronie swoich oczekiwań względem życia w małżeństwie. Niespełnione oczekiwania stanowią spory odsetek pierwszych małżeńskich niesnasek.

Małżeństwo może mieć przed sobą dobrą przyszłość, jeżeli zarysowane mu będą postępowe zasady współżycia. Podstawą trwałości małżeństwa jest więź partnerska, za którą uważa się związek dwóch samodzielnych i równorzędnych osób. Dokładając do tego, tak szybko wypalającą się po zawarciu małżeństwa uczciwość, istnieją duże szanse na dożycie sędziwych lat w jednym związku. Małżeństwo partnerskie, to takie, w którym obie strony mają świadomość tego, że są przez drugą połowę w pełni akceptowane, a tym samym kochane. Miłość z motylkami w brzuchu nie trwa wiecznie, staje się po latach związku dojrzalsza, bardziej odpowiedzialna i przede wszystkim prawdziwa. W związku partnerskim obie strony zaspokajają swoje najgłębsze potrzeby: zaufania, intymności, czułości i przynależności. Bez nich małżeństwo ma niewiele szans na przetrwanie.

Jeżeli w naszym małżeństwie zaczyna coś wisieć w powietrzu, należy bardzo delikatnie, krok po kroku przeanalizować wszystkie tego przyczyny i zmienić charakter związku na taki, który będzie odpowiadał jednej i drugiej stronie. W wielu przypadkach okazać się może potrzebna rada doradcy małżeńskiego. Tradycyjne małżeństwo to zobowiązanie do stałej małżeńskiej wspólnoty życia. Taka jedność często bywa złudna, rodzi konflikty, nieporozumienia i poczucie wykorzystania. W małżeństwie partnerskim, partnerzy istnieją przy sobie i tworzą elastyczną więź. Są przede wszystkim autentyczni, zarówno ze swoimi słabostkami, jak i siłą. W takim związku jest i zgoda i konflikt, przy czym kłótnia jest kłótnią uczciwą i konstruktywną, mającą cel. Mając stworzony obraz małżeństwa partnerskiego, możemy starać się wprowadzić pewne zmiany do swojego podupadającego związku. Po pierwsze sztywne role w małżeństwie należy przemodelować w zmienne, gdzie każdy z małżonków zdolny będzie przyjąć rolę drugiego. Warto zastanowić się również nad nierównorzędnością partnerów, która wypływa z wcześniej wymienionych sztywnych ról i w miarę upływu czasu, narasta i staje się coraz bardziej zakorzeniona. Należałoby zatem, działać tak, aby każda strona w związku była samodzielna, przez co wytworzy się zamierzona równowaga. Życzenia i oczekiwania partnerów muszą być przedyskutowane, inaczej żadne nie będzie wiedziało, co drugie chce. Kolejny ważny czynnik budujący relacje między małżonkami to własne zajęcia każdego z nich. W związku partnerskim nie dzielą, lecz niejako ożywiają go, dając tym samym rozwój partnerów, satysfakcję i brak stagnacji. Dzieci w małżeństwie partnerskim są wyrazem miłości, a nie spełnieniem powołania życiowego i podstawą, która zmusza małżonków do bycia ze sobą, mimo, że już dawno przestali być dla siebie ważni.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz